Zawody - tabela współczynników szybowców

Uporządkowanie tabel. Generalnie - bez zmian współczynników - funkcjonują od wielu lat i nikt nie jest w stanie określić, na podstawie dotychczasowych doświadczeń, czy są zbyt wysokie, czy zbyt niskie dla danego szybowca.

Współczynnik tylko dla najbardziej rozwiniętej wersji danego szybowca - współczynniki powinny pomagać wyrównać szanse w przypadku słabszych szybowców, a nie być elementem taktyki pilota (jeżeli zawodnik chce startować szybowcem w innej konfiguracji, to on powinien ocenić, czy mu się to opłaca, ale nie powinno się to odbywać na zasadzie doboru konfiguracji do lepszego współczynnika).

Odrębne współczynniki dla każdej odmiany szybowca mają sens w zawodach typu CZZ Bitnera, SzPP - tam wymagają poprawy, uszczegółowienia (najkorzystniej, gdyby mógł zająć się tym K. Herczyński, który dysponuje chyba najlepszą, gruntowną wiedzą w tym temacie).

Dopisanie nowych szybowców do kl. Klub + winglety i anty-muchy.

Nowa, brakująca tabela kl.18m. Zawężenie zakresu współczynników w kl. 18m i Otwartej. Jest to jedna z ostatnich okazji, aby bezboleśnie przeprowadzić takie zawężenie - dotychczas w Polsce piloci kupują modele z najwyższej półki (LS 8, LAK 19, Ventus 2, LAK 17) lub znacznie tańsze Jantary Std. Prakycznie nie występują szybowce - nazwijmy to - klasy średniej, takie jak np. Discus 1, ASW 24, LS 7, ASW 20. Gdy i te się pojawią, w oczywisty sposób pojawią się również protesty przeciwko wykreśleniu ich z tych tabel (a dokładniej pogorszeniu ich współczynnika). Specjalne współczynniki pozostałyby dla Jantara 1, 2 oraz Diany 1.

Których regulaminów zmiana dotyczy: 
II. Regulamin Zawodów Szybowcowych
III. Regulamin Całorocznych Zawodów Szybowcowych - Memoriał Ryszarda Bitnera
Data wpłynięcia: 
08.12.2009
Status wniosku: 
Trwają prace nad zmianą regulaminu
ZałącznikWielkość
zawody_załącznik103.5 KB
zawody załącznik - bez skresleń71 KB

Odpowiedzi

Współczynniki a Mistrzostwa Kobiet

Ze względu na planowane Mistrzostwa Kobiet prawdopodobnie zajdzie konieczność dopisania niektórych szybowców powszechnie używanych w innych krajach. Sugeruję, aby Komisja rozważyła możliwość przeanalizowania części mojej propozycji, dotyczącej klasy Klub i Standard, jeszcze przed uruchomieniem strony internetowej zawodów.

Zdecydowanie korzystniejsze byłoby uzupełnienie tych tabel przed przedstawieniem ich pilotkom zagranicznym. Zdaję sobie sprawę z ogromu prac, jakie obecnie prowadzicie. Mój wniosek dotyczący obu klas nie zawiera jednak żadnych mocno kontrowersyjnych propozycji, więc nie powinien zbyt znacząco Was obciążyć.

Witek

Kilka uwag

Wydaje mi sie ze sprawdzanie mucholapek moze byc klopotliwe, ktos zalozy w srodku zawodow, ktos inny bedzie latal bez chociaz zadeklarowal, etc.

w klasie 15m brakuje ASG29
w klasie 18m i otwartej brakuje innych szybowcow w konfiguracji 15m (np. LAK19, LS8), a to sie wydaje niesprawiedliwe skoro LS8a i Discus2a maja inny wspolczynnik

nie wiem czy nie mialoby sensu jednak rozroznienie szybowcow o masie 600kg od tych o masie 500kg, ASG lata na przeskokach ok. 20km/h szybciej niz Lak19

Muchołapki (moja koncepcja) -

Muchołapki (moja koncepcja) - zawodnik deklaruje przed zawodami (tak, jak i inne elementy konfiguracji, np. winglety), współczynnik obowiązuje niezależnie od tego, czy je stosuje, czy nie, współczynnik zależy tylko od deklaracji - problemem mogła by być sytuacja: nie zadeklarował a stosuje, ale wtedy to już oszustwo - bardzo poważna sprawa. Niewątpliwie muchołapki poprawiają (często) własności szybowca. Uwzględniłem to tylko w szybowcach w klasie Klub, czyli klasie dla "najmniej zamożnych", klasie w której większość to szybowce aeroklubowe - to spory wydatek dla pilota, a ponadto nie każdy klub zgodzi się na mechaniczną ingerencję w strukturę szybowca.

ASG 29 trzeba oczywiście dodać do 15m.

Klasa Otw i 18m (moja koncepcja) - współczynnik tylko dla szybowców w ich najbardziej rozwiniętej wersji/konfiguracji (jeżeli pilot chce latać w gorszej, to jego sprawa, współczynnik zostaje ten sam). Jest tu jednak pewien problem. Mamy w Polsce nowoczesne szybowce występujące tylko w wersji 15m (2 prywatne LS 8a i kadrowego Discusa 2a). Jest oczywiste, że pogorszenie (de facto) ich współczynnika, gdy nie mają możliwości latania w wersji 18m, wywołałoby ostry protest - zwłaszcza wprowadzone gwałtownie. Stąd moja propozycja okresu przejściowego, w którym te szybowce byłyby na specjalnych prawach (jestem wręcz skłonny do ustalenia specjalnego współczynnika tylko dla tych 3 konkretnych egzemplarzy).

Masa: 600 (klapówki) i 500 (bezklapowe) mają różne współczynniki - chyba, że masz na myśli jakieś inne rozwiązanie.

Wesołych Świąt :))

Obawy

Rzeczy o których mówimy są bardzo kontrowersyjne (np. zmuszanie LS 8 do latania z końcówkami 18 metrów) czy ustalenie współczynnika za muchołpaki (mimo, że w FAI klasie klub nie ma czegoś takiego i pytanie czy dodawać kolejny komplikator w polskiej wersji zawodów)...

Współczynniki nigdy nie będą w pełni sprawiedliwe. Natomiast powinny mimo wszystko choć w minimalnym stopniu motywować do kupowania coraz lepszych szybowców, albo do wprowadzania choćby minimalnych udoskonaleń w istniejącym sprzęcie (wprowadzenie współczynnika na muchołapki w klasie klub, gdzie ich znaczenie jest zdecydowanie mniejsze niż w klasie otwartej prawdopodobnie całkowicie zahamuje korzystanie z nich w tej klasie i co gorsze odstraszy zagranicznych zawodników od polskich zawodów - czy tego chcemy?)

Niemniej uporządkowanie tabel na pewno jest potrzebne. Myślę, że Jamajka mógłby nam tutaj pomóc :)

P.S. UWAGA: wszystkie powyższe komentarze zostały wklejone na forum z dyskusji mailowej - w celu włączenia w prace większej liczby osób. Zapraszamy do dyskusji.

Upraszczajmy.

Przepraszam z góry za naiwność mojego pytania: Dlaczego w Polsce nie przyjęto do tej pory tabeli współczynników DAeC? Zdaję się, że na zawodach międzynarodowych są one obowiązujące (tak było przynajmniej na Litwie)??

Propozycja uzależnienia współczynika od faktu zainstalowania muchołapek....hmmm. Czemu nie iść dalej - niektórzy oklejają taśmą swoje szybowce, niektórzy nawet instalują taśmy mylarowe w Jantarach, aby zmniejszyć opór szczelinowy, nie mówiąc już o zmianie położenia środka ciężkości (Brawo).. itd. Przepraszam za sarkazm, ale ocieramy się chyba o granicę absurdu. Wydaję mi się, że sam sposób rozgrywania zawodów szybowcowych jest już na tyle skomplikowany, że postronny obserwator, widz czy sponsor ma juz i tak spore problemy ze zrozumieniem o co w tym wszystkich chodzi. Raczej powinniśmy dążyć do urposzczenia zasad i taka tendencja mam wrażenie już od pewnego czasu zarysowuje się w działaniach IGC

Po drugie. Wydaję mi się, że powinniśmy dążyć do tego, aby rozgrywanie zawodów w Polsce odbywało się możliwie w/g takich samych zasad jak zawody międzynarodowe.

Na sam koniec: to przecież i tak wygrywają najlepsi.

DAeC

Jedynymi oficjalnymi zawodami FAI, w których stosuje się współczynniki są Mistrzostwa w klasie Club - obowiązuje tu IGC Handicap List, która jest załącznikiem SC3 Annex A (nie ma ona nic wspólnego z listą DAeC). Mistrzostwa na Litwie rozgrywano wg tych zasad, stosując listę IGC.

Współczynniki DAeC to tabele sporządzone przez Aeroklub Niemiec. Wiele krajów stosuje je w swoich zawodach, ponieważ z różnych względów nie sporządziły własnych.

Obecnie zawody w Polsce odbywają się "możliwie wg takich samych zasad jak zawody międzynarodowe". Nasz Regulamin powstał na bazie SC3 Annex A (Rules for World and Continental Soaring Championships). Niektóre zapisy zostały dostosowane i doprecyzowane do naszych lokalnych uwarunkowań (przynajmniej takie chyba intencje przyświecały Komisjom, które go tworzyły/zmieniały).

Unifikacja.

Witku, dzięki za wyjaśnienie.

Nasza tabela współczynników jednak różni się dość znacznie od IGC Handicap List. Pisząc o rozgrywaniu zawodów w/g tych samych zasad miałem na myśli m.in. zastosowanie tych samych współczynników, jakie są stosowane na oficjalnych zawodach FAI. Przyjmując wspólczynniki IGC uwalniamy się też od ciągłych polemik na ten temat i od wszelkich podejrzeń związanych z ich wyznaczaniem.

Chyba, że są jeszcze jakieś inne powody opracowania własnej tabeli, o których nie wiem. No właśnie. Jakie argumenty przemawiają za własną tebelą wspólczynników?

Pozdrawiam,

MS

Klasa Club

Nie brałem udziału w tworzeniu i korygowaniu tabel współczynników, wiec mogę jedynie spekulować, co do możliwych przyczyn powstania i utrzymywania naszej tabeli.

Prawdopodobnie (choć nie jestem pewien - nie sięgam pamięcią), gdy tworzono tabelę klasy Club nie było jeszcze IGC Handicap List. Mistrzostwa rozgrywano wg tabel zatwierdzanych w regulaminach na poszczególne zawody - najczęściej tabel organizatora.

Tabela IGC zawiera tylko lepsze szybowce (jest odpowiednikiem naszej klasy Club A), nie obejmuje klasy Club B.

Lista szybowców Club IGC nie zawiera niektórych naszych Klubów A (np. Krokus, Jantar 15) - trzeba by dla nich i tak tworzyć specjalną dodatkową tabelkę.