Propozycje poprawek w regulaminach.

Przedstawiam szanownej Komisji pod rozważenie kilka modyfikacji do naszych regulaminów sportowych:

1. Bitner - zmiana sposobu liczenia odległości ze "sferoidy FAI" na model WGS-84. Dlaczego? I tak wszystko jest już liczone przez komisarzy w SeeYou, więc możliwość ręcznego liczenia jaką oferuje sferoida na nic się nie zdaje. Przeloty warunkowe są liczone według WGS-84 i komisarz musi pamiętać o przełączeniu sposobu liczenia w zależności od tego, czy ocenia przelot wg Bitnera czy według SC3.

2. Bitner - konkurencja "wielokrotnego trójkąta/czworoboku" w potocznym rozumieniu oznacza oblecenie tej samej trasy kilkukrotnie. W regulaminie nie ma jednak sformułowanego wymogu, że kolejne trójkąty mają być identyczne. Zależnie od tego, jaka jest intencja twórcy regulaminu, powinno to być doprecyzowane.

3. Bitner - dodanie do definicji cylindra jako punktu zwrotnego również sektora 10km, tak jak to zrobiono rok temu w Regulaminie KZS/SMP. Taka zmiana spełnia argument dopasowania Bitnera do zawodów zcentralizowanych, a dodatkowo daje możliwość zaliczania w Bitnerze/SzPP lotów, które były wykonywane jako warunkowe do odznak i pilot oblatywał sektory, a nie cylindry.

4. (wycofany)

5. Regulamin Zawodów, pkt 7.5.2 - ograniczenia kształtów obszarów w AAT. W polskim regulaminie pojawiają się lokalne ograniczenia, tj. obszar w postaci koła może mieć max 10km promienia, a obszar kątowy może mieć max 60 stopni rozwarcia. Być może za wprowadzeniem tych ograniczeń stoi jakieś rozsądne doświadczenie z przeszłości - ale w SC3 An 1 takie coś nie zostało wprowadzone. Druga rzecz - nie wszyscy task-setterzy się tymi zapisami przejmują... Proponuję przemyśleć raz jeszcze zasadność tych zapisów.

6. Regulamin Zawodów, pkt 7.9.1. Myślę, że niecertyfikowanym GNSS bez rejestracji wysokości można już podziękować.

Dyskusje nad regulaminami

Dziękuję Wojtku za założenie wątku o zmianach regulaminowych, jednak lojalnie uprzedzam, że merytoryczna dyskusja na ten temat prowadzona będzie od 1 października. Do tego czasu musimy przedyskutować i zatwierdzić kilka innych spraw, które nie mogą poczekać. Oczywiście, mile widziane propozycje, ale KS będzie nad nimi pracować dopiero po zamknięciu bieżących tematów, w przeciwnym razie nie będziemy posuwać się do przodu.

Tomek Rubaj

Zmiany regulaminów c.d.

Należałoby się przyjrzeć kolejnym już w sumie obiecanym zmianom regulaminowym:

  1. Cisza radiowa.
  2. Event Marker - kolejna odsłona? Być może już sama cisza radiowa załatwiła by sporo, ale EM mógłby się przyczynić do lepiej dobranej reprezentacji.
  3. Procedury "bezpieczeństwa" związane z przecinaniem linii startu.
  4. Procedury dotyczące uruchomienia silnika po "niezałapaniu" się na termikę (chyba jeszcze nie są doprecyzowane.
  5. Oficjanle zakończenie zawodów wieczorem w dniu rozgrywania ostatniej konkurencji.
  6. Metę w ksztalcie okręgu na szczęście mamy za sobą.

Postaram się wstawić ankietę którą zrobił Tomek na SMP18 co do powyższych tematów.

Pozdrawiam,

Karol.

dyskusja na te tematy też juz była

Tematy te były szeroko dyskutowane na grupie ava, więc myślę że mamy już spory pogląd na to jak wygląda opinia społeczna i powoli powinniśmy się zastanawić nad glosowaniem poszczególnych zmian.

Karol.

wyniki ankiety z Lisich 2009

Pytania do ankiety KS – Zmiany regulaminowe
Lisie Kąty 22.08.2009

W Lisich Kątach brało udział w głosowaniu 60% zawodników.

1. Czy jesteś za zniesieniem obowiązku krążenia w lewo w promieniu 10 km od lotniska? Kierunek krążenia powinien wtedy ustalać szybowiec, który pierwszy rozpoczyna krążenie w kominie.
Za: 79,49% Przeciw: 20,51% Wst: 0
2. Czy jesteś za zniesieniem „ciszy radiowej” na zawodach szybowcowych?
Za: 71,79% Przeciw: 28,21% Wst: 0
3. Czy jesteś za wprowadzeniem na Mistrzostwach Polski obowiązku „ivent markera”? Każdy zawodnik powinien nie wcześniej niż 1 minutę przed odejściem na trasę zaznaczyć w logerze chęć odejścia. Ponowne odejście będzie możliwe w ciągu 2 minut. Po tym czasie następne odejście na trasę będzie możliwe po 15 minutach.
Za: 53,85% Przeciw: 33,33% Wst: 12,82 %
4. Czy jesteś za zakazem wylatywania w konkurencji poza obwiednię zawodów? Szybowiec opuszczający rejon rozgrywania zawodów, kończyłby lot w miejscu przecięcia obwiedni bez dodatkowych kar (jezeli poza obwiednią nie złamie przepisów ruchu lotniczego). – dodatek na niebiesko dopisany w trakcie ankiety.
Za: 35,90% Przeciw: 46,15% Wst: 17,95%
5. ktoś dopisał długopisem w trakcie trwania ankiety:
Czy jesteś za oficjalnym zakończeniem zawodów w dniu rozgrywania ostatniej konkurencji o godz. 20.00 lub jeśli w ten dzień brak jakichkolwiek szans na konkurencję – to o godz. 10.00 ?
Za: 100% - bardzo mało osób zauważyło to pytanie.

ZałącznikWielkość
Ankieta w Lisich Kątach 2009.doc 48 KB

nowa propozycja w AAST?

5. Regulamin Zawodów, pkt 7.5.2 - ograniczenia kształtów obszarów w AAT. W polskim regulaminie pojawiają się lokalne ograniczenia, tj. obszar w postaci koła może mieć max 10km promienia, a obszar kątowy może mieć max 60 stopni rozwarcia. Być może za wprowadzeniem tych ograniczeń stoi jakieś rozsądne doświadczenie z przeszłości - ale w SC3 An 1 takie coś nie zostało wprowadzone. Druga rzecz - nie wszyscy task-setterzy się tymi zapisami przejmują... Proponuję przemyśleć raz jeszcze zasadność tych zapisów.

Oczywiście zgadzam się z powyższym, nasz i regulamin FAI powinny być takie same. Ograniczenia te powstały po któryś MP gdzie trasy wyznaczone przez Kierownika były conajmniej dziwaczne. Czy jest to potrzebne? Chyba nie bo dalej bywają dziwaczne.

Propozycja co do czasu:

Jurek Mierkiewicz na ostatnich SMP18, w ostatnim dniu wyłożył trasę gdzie  oblecenie minimalnego dystansu w minimalnym czasie dawało średnią prędkość około 100km/h. Wydaje mi się, że jest to dobra metoda na wykładanie tras typu AST co w tym momencie bardzo upodabnia je do klasycznych tras prędkościowych. Ma to taką zaletę, że upraszcza sposób rozumowania zawodników, trzeba po prostu oblecieć trasę, nie martwiąc się zbytnio o czas. Ile razy się zdarzało, że oblatując najbardziej rozsądny dystans zawodnicy przylatywali przed minimalnym czasem? Dostawali karę na ziemi, bez możliwości poprawy błędu, który czasem popełniany był w pierwszysm sektorze a wszystkie pozostałe oblecone zostały po maksimum.

Wydaje mi się, że gdyby konkurencje wykladane były w taki sposób, miały by zalety konkurencji AST i normalnych prędkościowych.

karol.

Metoda na szybkie obszarówki

Jurek Mierkiewicz na ostatnich SMP18, w ostatnim dniu wyłożył trasę gdzie  oblecenie minimalnego dystansu w minimalnym czasie dawało średnią prędkość około 100km/h. Wydaje mi się, że jest to dobra metoda na wykładanie tras typu AST co w tym momencie bardzo upodabnia je do klasycznych tras prędkościowych.

Jak dla mnie to nie jest "dobra metoda", tylko raczej wybieg formalny dla spełnienia warunku proporcji konkurencji w zawodach. Taka konkurencja staje się dokładnie prędkościówką, tylko z nieco większymi sektorami. Marginalizuje to istotę AAT, czyli wybór trasy przez zawodnika.

Wg mnie lepszym sposobem na uniknięcie problemu oblatywania obszarówki po maksimum poniżej minimalnego czasu jest zwiększenie maksymalnego dystansu. Wykładając odpowiednio duże strefy zadanie będzie miało znaczną rozpiętość (np. 150-650km), co załatwia sprawę w sposób bardziej zgodny z ideą konkurencji.

Wojciech Ścigała

idea AST

Nie ma czegoś takiego jak idea AST, z tego co ja pamiętam to konkurencje te powstały aby przede wszystkim rozbić peletony i miały być wykładane w równej, dobrej pogodzie.

Rezultatem jest iż wcale nie rozbijają peletonów w takim stopniu w jakim się wszyscy spodziewali a wykładane są wtedy kiedy nie wiadomo jaka będzie pogoda. Wielkie duże sektory nie dają szansy na lot w podobnych warunkach i dają przewagę ekipom z lepszą osłoną meteorologiczną.

To o czym piszesz już jest w regulaminie: maksymalny dystans > minimalny czas x 150.

Karol